Zgadzam się z tobą. W dzisiejszych czasach każdy kto nie wie kto to jest Jola Rutowicz, Doda czy Gosia Andrzejewicz wychodzi na dziwaka. Teraz rządzi tandeta. Do polskiej mentalności wdały się amerykanizmy. Przez wiele lat w Polsce funkcjonowało powiedzenie, że "Polska jest sto lat za murzynami". Trochę to rasistowskie, ale tak było i być może jest. I właśnie w ten sposób Polacy starają się upodobnić do mieszkańców USA - czytających portale plotkarskie, kupujących tabloidy i słuchających np. Paris Hilton.
Osobiście wole posłuchać osób, które mają coś do powiedzenia nawet wtedy, gdy im się nie zapłaci. Po prostu lubię ludzi z pasją. Przecież taka Doda nie traktuje muzyki jako muzykę, tylko jako genialne źródło utrzymania.
A wracając do Dżemu (zrobiłem niezły offtop) - genialny zespół, ale za czasów istnienia Ryśka. Dzisiejszy Dżem to już nie to samo. A film "Skazany na bluesa" - rewelacja

POLECAM KAŻDEMU