bobek
Użytkownik

Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 97
|
 |
« : Lipiec 19, 2008, 10:53:25 » |
|
tu mozecie zamieszczac swoje ulubione dowcipy:) i najlepiej by było, jakby sie nie powtarzały;]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
spitfireee
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 20, 2008, 12:06:16 » |
|
może to nie są dowcipy, ale ostatnio mam fazę na teksty "Twoja stara/stary...". a wczoraj rozwalił: "Twój stary grabi wode." xddd
jak znajde to zdjęcie do tego, to wam je wkleje, bo w tej chwili serwer strony, na której to widziałam, padł.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2008, 12:06:41 wysłane przez spitfireee »
|
Zapisane
|
"Hot, hot, hotter than hell You know she's gonna leave you well done Hot, hot, hotter than hell Burn you like the midday sun"
|
|
|
|
dzulien
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 20, 2008, 08:39:46 » |
|
"Król Żydowski wydawał się dzisiaj nieco przybity"
przepraszam ale najśmieszniejsze kawały to z reguły te dyskryminujące jakąś grupę społeczną ;f ja uwielbiam religijne :p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bobek
Użytkownik

Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 97
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 20, 2008, 08:53:05 » |
|
"Król Żydowski wydawał się dzisiaj nieco przybity"
przepraszam ale najśmieszniejsze kawały to z reguły te dyskryminujące jakąś grupę społeczną ;f ja uwielbiam religijne :p
nie ma za co przepraszac;D ja uwielbiam czarny humor i kawały o żydach tez lubię;D Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona: -Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci. Jaka jest ulubiona piosenka żydów? - "a my tak łatwopalni..." Dlaczego w Rumuni nie ma Łabędzi? Bo Rumuni szybciej pływają za chlebem
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2008, 08:55:15 wysłane przez bobek »
|
Zapisane
|
|
|
|
Rain
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Aktywny użytkownik
 
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 133
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 21, 2008, 02:19:36 » |
|
Trzy rzeczy które Chińczyk powinien zrobić w swoim życiu? -parę jeasn -radiomagnetofon -telewizor
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
TC__
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 21, 2008, 06:43:40 » |
|
dzulien, dobry jest.  A skoro już przy Królu Żydowskim, to parę dowcipów o nim ode mnie. Na przykład ten, w którym szedł polem marchewki, upadł i zmarchwiwstał. Albo ten, w którym biegał po wodzie krzycząc "Ojcze! Daj popływać!". Albo dowcip zagadka. - Dlaczego Jezus chodził po wodzie? - Co ma wisieć nie utonie. Znałem ich więcej, teraz zapomniałem, ale i tak najlepszym dowcipem jest to, że w niektórych kręgach zwą mnie właśnie Jezus. %)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
dzulien
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 21, 2008, 09:22:22 » |
|
Jezus miał iść na imprezę, tj ostatnią wieczerzę, ale kasy nie mieli więc miało być biednie. a tu Jezus wbija do wieczernika - wino na stole, żarcia full, laski tańczą... woła św Piotra i mówi - Ej Piotrze, ale my kasy nie mieliśmy... a Piotr na to: - a wiesz, podobno Judasz coś sprzedał.
dwa pedały dostały się do nieba. rano jeden się budzi, patrzy, jego partnera nie ma. szuka, szuka... idzie drugi pedał uśmiechnięty od ucha do ucha. - czemu jesteś taki zadowolony? - kto rano wstaje temu Pan Bóg daje...
nr 1: Ateista umarł i poszedł do piekła. Z pewną taką nieśmiałością zastanawiał się jak to będzie. No ale widzi: ładny wystrój, diabeł z rogami i ogonem ale w garniaku wita się z nim, pyta o samopoczucie, kulturalna rozmowa. Zaprasza go ze sobą, prowadzi i pokazuje okolice: tutaj imprezka na basenie, wszyscy sie świetnie bawią, wódeczka, trawa, te sprawy, parki sie kochają po kątach... idą dalej- zarąbiste żarcie, wszystko za darmo, tu plaża, tam góry, no po prostu miodzio. Koleś coraz bardziej zadowolony z życia po śmierci, ale w pewnym momencie konsternacja - mijają przeszklony pawilon, w którym widać kotły z gotowanymi ludźmi, diabły nadziewające męczonych na widły, wymyślne narzędzia tortur i powieszanych na nich ludzi, no po prostu masakra. Koleś zaskoczony pyta diabła: "Stary, tam wszędzie tak pięknie a tu takie jatki? Co to ma być?" Diabeł na to: "Nic sie nie przejmuj, to tutaj -to chrześcijanie sobie wymyślili...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
spitfireee
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 22, 2008, 11:08:25 » |
|
kurde dzulien, ten drugi kawał o pedałach mnie rozbawił, ale ten trzeci to już mnie dobił... xD przepraszam, ale ja naprawde mam chyba zryte poczucie humor, bo śmieszą mnie bardzo bzdrune rzeczy. ;d np taka:  xddddddddd
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Hot, hot, hotter than hell You know she's gonna leave you well done Hot, hot, hotter than hell Burn you like the midday sun"
|
|
|
bobek
Użytkownik

Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 97
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 24, 2008, 01:35:31 » |
|
co do "twojej starej"..
[attachment=3]
grr.. nie umiem dodawac obrazkow..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pizama14
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #9 : ſierpień 28, 2008, 10:54:25 » |
|
Jaś poszedł do kościoła z babcią.Jest post;SPOWIADAM SIĘ BOGU WSZECHMOGĄCEMU... Babcia mówi -MOJA WINA,MOJA WINA,MOJA BARDZO WIEKA WINA A Jasiu; -BABcI WINA BABCI WINA BABCI BARDZO WIELKA WINA
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bluelollipop
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 22, 2009, 04:46:34 » |
|
Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się wygodnie jak macho i mówi: - Zrób mi na koniec laskę. Kobieta: - No co ty, daj spokój! - No zrób mi proszę! - Ale przestań - tak tutaj - bez sensu! - No dalej, zrób! I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. Nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrą tej kobiety i mówi: - Ty! Zrób mu tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tę rękę z domofonu!!
Pewien turysta zabłądził w górach, tracił już nadzieję, gdy zobaczył jakieś światła, a dalej góralską chałupę. - Jestem uratowany! Zapłacę im, dadzą mi coś zjeść, napoją mnie i przenocują - pomyślał turysta i wszedł do środka. Patrzy na zapiecku leżą nieruchomo Bacowa i Baca. - Dobry wieczór, zabłądziłem, jestem głodny, chce mi się pić, zapłacę wam - powiedział turysta. ... cisza - Chciałbym coś zjeść, jestem głodny - powtórzył. ... cisza Zdegustowany brakiem reakcji Bacy i Bacowej, wziął to co leżało na stole i zjadł. - Chciałbym się czegoś napić - powiedział zdenerwowany już turysta. Gdy po raz kolejny odpowiedziała mu cisza, wypił co było na stole, przeleciał Bacową i wychodząc rzekł "Co za popieprzeni ludzie !". W bacówce ciągle cisza,gdy w pewnym momencie Bacowa nie wytrzymała i kichnęła. Baca na to: "Przegrałaś ! - gasisz światło".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"jeśli mam być czegoś pewny, to jestem pewny siebie" o.s.t.r.
|
|
|
Trickster
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 0
|
 |
« Odpowiedz #11 : ſtyczeń 22, 2011, 08:07:06 » |
|
- Jaka jest różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim? - W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dominikuus
Nowy użytkownik
Reputacja +1/-0
Offline
Wiadomości: 0
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 04, 2011, 10:08:39 » |
|
Na parkingu stoi wypas beemka, podbiega do niej dresiarz, łuuuup wybija szybę, pakuje się do auta, odpala znanym sobie sposobem i z piskiem opon odjeżdża... Jedzie, jedzie, rozgląda się po wnętrzu auta, wali się łapą w łysy łeb i mówi: - O żesz ku**a! To moje!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
predatorex0
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 0
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 04, 2011, 08:20:16 » |
|
To słuchajcie tego.
Student poszedł zdawać ustny egzamin. Zdaje, zdaje, męczy się męczy, ale coś mu nie wychodzi. Profesor coraz bardziej wnerwiony widzi, że student nie kumaty i chce go oblać. Ale student nie daje za wygraną i prosi o drugą szansę. Na co profesor odpowiada:- No dobra. Jeśli odpowie pan na jedno moje pytanie, to zaliczę panu egzamin. Proszę mi powiedzieć: Kto to jest STUDENT? Po czym student z cheeseem na twarzy odpowiada: No więc STUDENT to młoda osoba, która dąży do zdobycia wiedzy itp. Na co profesor tak patrzy i mówi: - Otóż nie. STUDENT to takie małe gówno co pływa po wielkim szambie i z trudnością próbuje dopłynąć do wyspy zwanej MAGISTER. Student wkurzony nie wie co powiedzieć. Profesor chce wpisać mu pałę, na co student się odzywa: - to niech mipan profesor powie : - kto to jest PROFESOR? Profesor cheesenął się i zaczął mówić, że to starsza osoba bardzo inteligentna itp. Student popatrzył i powiedział: - Otóż nie. PROFESOR to było kiedyś takie małe gówno pływające po wielkim szambie, które z trudem dopłynęło do wyspy MAGISTER, posiedziało tam trochę, znudziło mu się, następnie z trudem dopłynęło do wyspy zwanej PROFESOR i teraz siedzi tam i robi wielkie fale, żeby te inne gówna nie dopłynęły do swoich wysp!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
licha
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 0
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 21, 2011, 03:21:07 » |
|
jaka była najszybsza ucieczka z auszwic ? Prędkość wiatru razy wysokość komina. Baca mówi do żydów : -dziś polacy zagrają na polu minowym- żydzi się śmieją a baca dodaje -Ale najpierw żydzi skoszą tam trawe Najlepsza dyscyplina sportowa w auszwic ? zjazd bobslejem do pieca. żydzi mówią -odejdziemy z wiatrem powrócimy z deszczem tego jest pełno 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|