słuchaj, bo jak jest jakiś festyn miejsko-wiejski, to zapewne nie ma leszych rzeczy do robienia, zresztą na większości wsi przeciez słucha się hh lub też... tak jak na owych festynach - muzyki zwanej disco-polo.
o ile to można muzyką nazwać.

jak najbardziej można tak to nazwać. muzyka jest muzyką i tyle. nic tego nie zmieni. możemy być tylko zwolennikami jednego gatunku, a drugiego nie.
disco polo toleruję, ale nie preferuję.