dokładnie, to jest jeden z niewielu rodzajów muzyki w ktory naprawde sie "wczuwam". kiedy sie slucha muzyki celtyckiej, nie mozna sie jej oprzec, ona płynie jak rzeka, trzeba czuc kazdy dzwiek, jest po prostu niesamowita

głęboka, spokojna, nastrojowa, uspokająca, wprowadza w pełen melancholii nastrój, idealna, by usiąść, i pomarzyć.
taka jest przynajmniej moja opinia:)