4603 wiadomości w 465 wątkach,- wysłane przez 481 użytkowników - Najnowszy użytkownik: uslugi.name

Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
Autor Wątek: Chlubne pirackie dyskografie czy tylko oryginały?  (Przeczytany 3835 razy)
luna
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Moderator Globalny
Zaawansowany użytkownik
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 439


Zobacz profil WWW
« : Czerwiec 17, 2008, 11:55:03 »

Kupujecie oryginalne płyty? Jak zapatrujecie się na ściąganie mp3 z sieci? Gdzieś spotkałam się ze stwierdzeniem, że doprowadza to do obniżenia poziomu muzycznego.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2008, 11:55:59 wysłane przez luna » Zapisane

Valyness
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 7


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 17, 2008, 12:01:36 »

Ściągam. Nie jestem z tego dumna, ale to dla mnie kwestia przede wszystkim wygody.
Wieżę mam podłączoną do komputera i mogę słuchać różnych płyt jednocześnie. Kupowanie, zmienianie, odsłuchiwanie każdej piosenki po kolei z danej płyty jest dla mnie stratą czasu, bo wolę skakać po utworach, zespołach. Zakup i jednorazowe przesłuchanie nie wchodzi tutaj w grę, tym bardziej, że płyty w Polsce zbyt tanie nie są. Wolę kupić książkę i ściągnąć mp3 z RS. ;}
Zapisane
Wasp
Użytkownik
**

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 71


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 17, 2008, 01:44:51 »

Ja też sporo ściągam. W moim przypadku kwestia ściągania to przede wszystkim kwestia cen oryginałów w Polsce - nie wszystkie zespoły, które lubię, toleruje mój ojciec i nie wszystko mi sfinansuje :/ Ściągam też, żeby poznać jakiś nowy zespół itp... gdybym kupiła płytę, a muzyka by mi się nie spodobała?
Jednak staram się też kupować oryginały płyt, które mi się spodobają, choć w przypadku muzyki, której słucham czasem bywa ciężko (czasem trudno znaleźć reedycje itp). Za to moich ulubionych zespołów kupuję jedynie oryginały, nawet "w ciemno".
Zapisane

"Starzy już wiedzą i młodych nie trzeba przekonywać, że metal ma wielkie, włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki!"
Punk'ers
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 184


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 17, 2008, 02:56:25 »

Mam kilka oryginałów (z czego się badrzo ciesze, bo wole mieć ładną płyte, z kasiążeczką i okładką. Nie mówiąc o tym że pomagam zespołowi który musiał sie napracować żeby to nagrać...) ale większość to jednak niestety piraty. Nie stać mnie na to żeby co pare dni kupować sobie nowy krążek. Ale również tak jak Wasp ściągam żeby poznać nowy zespół a nie kupować ich płyty w ciemno.
Jednak jak jestem w sklepie i widze jakąś ładną płyte dobrego zespołu, nawet jeśli nie słyszałem tej płyty wcześniej, to i tak nie mogę się oprzeć i kupuje:D Tak ostatnio było z KSU ('ustrzyki'), Dezerterem ('mam kły mam pazury') i Siekierą ('na wszystkich frontach świata'). Poprostu jak wiem że świetna kapela to nie mogę sobie odmówić.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2008, 03:01:01 wysłane przez Punk'ers » Zapisane
rathnait
Użytkownik
**

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 67



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 17, 2008, 04:23:13 »

Cytat: Wasp
kwestia cen oryginałów w Polsce
to bardzo ważna sprawa dla biednych studentów Uśmiech dlatego ściągam.

w Polsce płyty są strasznie drogie, okropnie.
nie stać mnie na wydawanie 70 zł na pojedynczą płytę, to zdecydowana przesada....

czasem jakieś kupuję, oczywiście, ale są to płyty wykonawców których znam, cenię i lubię całościowo.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2008, 04:47:37 wysłane przez luna » Zapisane
slania
Użytkownik
**

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 81


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 17, 2008, 04:25:15 »

rzadko kupuję oryginały, najczęściej takowe właśnie dostaję. zresztą, nie lubię na tyle wielu zespołów, aby kupować ich płyty w sklepie - nie stać mnie i podobnie jak Valyness wolę wydać kasę na dobrą lekturę tudzież zainwestować w nowe akwarele chociażby.

na chwilę obecną mam zamiar zgromadzić całą dyskografię Soulfly'a i Sepultury w oryginałach, ale to dopiero jak będę na stałe gdzieś pracować. czyli nie za prędko.
Zapisane

Irethh
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 14


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 17, 2008, 05:33:30 »

Krążki ulubionych zespołów kupuję w ciemno. Wiadomo, iż nie mogę sobie pozwolić na kupowanie wszystkiego, jednak jeśli tylko mnie na to stać - inwestuję w oryginały.
Bo nic nie zastąpi jakości dźwięku i przeżyć, gdy odsłuchujesz płyty.
I cieszy mnie to jak dziecko Mrugnięcie
Zapisane

____________________________
Luned aep Hen Ichaer.
L'eassan Lamm feainne renn, ess'ell...
emilczak
Moderator Globalny
Ekspert
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 540


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 17, 2008, 05:48:12 »

no cóż. ja ściągam, ale wcale nie czuje się z tym dobrze. wśród moich marzen jest wielka kolekcja płyt CD, w tym np. dyskografia Aerosmith.
zazwyczaj wszystkie oryginały dostaję. mnei samej na to nie stac :<
Zapisane

 

"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself Uśmiech
Naamah
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 16


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 17, 2008, 06:30:26 »

Jeśli chodzi o ulubionych twórców, to w tym przypadku uznaję tylko oryginały - o ile są one do dostania w Polsce. Resztę - jak coś mi się spodoba - ściągam, studencina sobie nie może pozwolić na nabywanie oryginałów z częstotliwością chleba ;(.
Zapisane

***
Jeżeli zapalimy świecę, pojawi się cień. Im bardziej przybliżamy się do światła, tym większy staje się cień za nami.



Queen of Beers
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 122


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 17, 2008, 06:51:33 »

Jak tylko mogę, staram się kupować oryginały, mam chyba na tym punkcie małą manię Język Z internetu niewiele ściągam, bo jak już chcę coś posłuchać, to jest youtube, wrzuta itp. Nie mam zbyt wiele oryginalnych płyt, może z 30, ale kocham je jak dzieci i w razie czego, jeśli któraś mi się przeje, zawsze mogę sprzedać i kupić nową. Lubię szukać jakiś ciężej dostępnych płyt, teraz czatuję na Michaela Monroe... Uśmiech
Zapisane

"This November...
History will be made...
The world is watching...
The future is ours....

CHINESE DEMOCRACY starts NOW"
emilczak
Moderator Globalny
Ekspert
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 540


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 17, 2008, 06:54:45 »

30 :O
Zapisane

 

"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself Uśmiech
Rain
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 133


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 17, 2008, 06:55:32 »

Oryginały? Zdarzało się kupić... ale częściej jako prezent dla kogoś, sam raczej jeszcze za czasów kasety magnetofonowej posiadałem oryginalne nagrania.
Zapisane
Queen of Beers
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 122


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 17, 2008, 06:59:15 »

Cytat: emilczak

30 :O


W porównaniu z moją kumpelą to malutko Język Ona zaparła się na pirackie płyty  i ma ich ponad 200, że ledwo się w pokoju mieszczą. Ja chyba wolę mieć mniej (bo niektórzy mają chyba fetysz 'pokaż kto ma więcej'), ale takie, które naprawdę lubię, niż 1246 piratów, do których raz w życiu zajrzę, a potem wdepnę rano, ale wyrzucę przez okno, bo zaczną się zacinać XD
Zapisane

"This November...
History will be made...
The world is watching...
The future is ours....

CHINESE DEMOCRACY starts NOW"
Punk'ers
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 184


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 17, 2008, 07:17:15 »

ja mam ok. 100 pirackich i zajmują 30x15 cm:P
Nie zbieram jako fetysz, lecz dlatego że jest bardzo wiele ciekawych kapel które warto przesłuchać i zostawić na przyszłość. Staram się nagrywać tylko to co naprawde mnie rajcuje.
Zapisane
Wasp
Użytkownik
**

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 71


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 17, 2008, 07:45:03 »

Cytat: Queen of Beers

 Lubię szukać jakiś ciężej dostępnych płyt, teraz czatuję na Michaela Monroe... Uśmiech

Michael Monroe? Hanoi Rocks?!? Mam zboczenie na ich punkcie! x)
I też właśnie poszukuję oryginałów jakichś starszych albumów zespołu, ale jak na razie pustka aż przerażająca.
Zapisane

"Starzy już wiedzą i młodych nie trzeba przekonywać, że metal ma wielkie, włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki!"
Strony: [1] 2 3
  Drukuj  
 
Skocz do: