Chryste! Nie przypomniajcie mi o Sailor Moon. Wystarczyła ostatnia impreza, kiedy po półgodzinnej drzemce przeszedłem się po mieszkaniu i zauważyłem 4 facetów oglądających na YouTube "Czarodziejkę..." niczym zahipnotyzowani i nic, nawet wrzask "CYCKI!!!", nie był w stanie odciągnąć ich uwagi od ekranu.

A co do widzianych i czytanych... F*ck, trochę tego było:
- Appleseed (film anime)
- Bleach (manga & anime)
- Death Note (manga & anime)
- Elfen Lied (manga)
- Great Teacher Onizuka (manga & anime)
- Hellsing (manga & anime)
- Hotaru no Haka (film anime)
- Love Hina (anime)
- Mushishi (anime) [Świetne!]
- Naruto (manga & anime)
- Neon Genesis Evangelion (anime)
- Samurai Champloo (anime)
- Trigun (anime)
- Yumeria (anime)
...Więcej grzechów nie pamiętam, ale mogły się zdarzyć.
