4603 wiadomości w 465 wątkach,- wysłane przez 481 użytkowników - Najnowszy użytkownik: uslugi.name

Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ulubiona poezja  (Przeczytany 1665 razy)
luna
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Moderator Globalny
Zaawansowany użytkownik
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 439


Zobacz profil WWW
« : Czerwiec 14, 2008, 02:45:45 »

Proponuję, żeby każdy wstawiał swój ulubiony wiersz, a potem wypisywał ewentualnych pozostałych autorów, bo z reguły to tak jest, że sypie się nazwiskami, a nikomu nie chce się dupy ruszać, żeby poznać coś nowego.


Wiecznie samotni...

Wiecznie samotni!... Pośród tłumu ludzi,
gdy serce nasze wstrząśnie ich sercami,
gdy dusza nasza ich dusze obudzi
i tłum ten cały koło nas się toczy,
dłoń wyciągając ku nam, wznosząc oczy:
jesteśmy sami.

Wiecznie samotni!... Gdy w najbliższym kole
twarze gorzkimi zraszają się łzami,
wspólne pragnienie zaświeci na czole
albo wybuchną ludzie szczerym śmiechem:
my, łzom i szczęściu wtórujący echem,
jesteśmy sami.

Wiecznie samotni!... Nawet w takiej chwili,
gdyśmy spleceni wzajem ramionami
z kobietą dusze i ciała złączyli,
gdy z nią przeniknąć pragniemy się wzajem,
jej serce bierzem i jej serce dajem:
jesteśmy sami.

Wiecznie samotni, wiecznie szukający
z wiecznej nadziei wiecznymi złudami,
pełni tęsknoty gorzkiej i palącej,
błądzim po świecie, dziwne, obce cienie -
wreszcie ostatnie wydając westchnienie
jesteśmy sami.

/Tadeusz Przerwa-Tetmajer


Tetmajer jest dla mnie największym z wieszczy, jeśli mam być szczera, uwielbiam go zarówno za poezję dekadencką, jak i za erotyki.

poza tym polecam Gałczyńskiego [zwłaszcza erotyki].
Zapisane

Queen of Beers
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 122


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 14, 2008, 05:41:30 »

A ja jestem absolutną fanką Edwarda Stachury, uwielbiam jego 'poezję drogi' i to, że tyle wierszy niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. Ten poniżej należy do moich ulubionych (obok całej Mszy Pogańskiej):

Musisz mi pomóc

Kocham za siebie, kocham za ciebie,
Kocham jeden za dwoje.
Słońce po niebie, księżyc po niebie,
Gwiazdy po niebie, chmury po niebie -
Wszystko spoczywa na mojej głowie!

Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoją miłością musisz mi pomóc;
Musisz pokochać mnie więcej,
Bliżej wyciągać kochane ręce
Musisz!

Sam nie podołam, sam nie dam rady
Unieść tyle miłości.
Księżyc i gwiazdy, chmury i słońce,
Lody wciąż łamać, ciągle i ciągle,
Sił mi brakuje, o pomoc proszę!
   
Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoja miłością musisz mi pomóc,
Musisz pokochać mnie więcej,
Bliżej wyciągnąć kochane ręce
Musisz!

Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoja miłością musisz mi pomóc,
Musisz pokochać mnie mocniej,
Żebym się nie mógł w głęboka wodę
Rzucić!
Zapisane

"This November...
History will be made...
The world is watching...
The future is ours....

CHINESE DEMOCRACY starts NOW"
fragrantia
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 10


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 14, 2008, 07:13:40 »

"Wiecznie samotni" to jeden z najlepszych wierszy Tetmajera; uwielbiam także poezję Małgorzaty Hillar, Bursy, Stachury, Szymborskiej i wielu innych;
trudno jest wybrać jeden - więc może tak nietypowo

"nikotynizm"

widzisz to ceremonia
ma w sobie magię
już sam trzask zapałki
i syczenie zajmowanej ogniem bibułki
gest wdech
zmysłowy jęzor dymu
nawet wizja igrania z rakiem
to taki ekstremalny sport
z pogranicza głupoty i pragnienia

Krystyna Wiatrowska- Myszkiewicz
Zapisane

###

przeznaczeniem człowieka jest budować świat, przeciwko światu
dzulien
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 218


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 14, 2008, 09:28:21 »

Musi być ktoś - Rafał Wojaczek

Musi byś ktoś, kogo nie znam, ale kto zawładnął
Mną: moim życiem, śmiercią; tą kartką.
Zapisane

Louve
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 26


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 16, 2008, 09:44:57 »

H. Poświatowska moją boginią

Wrzucę jej dwa wiersze, zaszaleję, wybaczcie Mrugnięcie

Bądź przy mnie blisko

Badź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

chłód wieje z przestrzeni

kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja

to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata

powiedziałeś...

Powiedziałeś „przyjdę do ciebie nocą gdy będziesz spała skulona jak ciepły mruczący kot". I teraz czekam na ciebie przez wszystkie wieczory. Rozgniatam usta o pierze poduszek rozsnuwam włosy kolor zeschłych liści po gładkim chłodnym prześcieradle. Zanurzam ręce w ciemność owijam wokół palców milczące gałęzie. Ptaki śpią. Gwiazdy nie potrafią uskrzydlić ciężkich chmur. Noc rośnie we mnie — minuty — czerwone krople tętniącej krwi przebiegają ostrożnie. Na palcach powoli przez zamknięte okno wchodzi ostry zimny księżyc.
Zapisane

______________________________________________________
Cinis sum, cinis terra est, terra dea est, ergo mortua non sum
tymbarkens
Gość
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 16, 2008, 10:08:56 »

Julian Tuwim-jeden z moich ulubionych poetów i wiersz który stał się moim mottem życiowym. Skamandryci to fajna grupa literacka była, przynajmniej pisali prosto to co czuli i co chcieliby przekazać światu (nie to żeby np poeci barokowi byli tak okrutnie do dupy, bo np Jana Andrzeja Morsztyna wiersze wybrane lubię, jak i Naborowskiego coś-niecoś).
"Wiersz, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliźnich, aby go w dupę pocałowali"

Absztyfikanci Grubej Berty
I katowickie węglokopy,
I borysławskie naftowierty,
I lodzermensche, bycze chłopy.
Warszawskie bubki, żygolaki
Z szajką wytwornych pind na kupę,
Rębajły, franty, zabijaki,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.


Izraelitcy doktorkowie,
Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę !
Którzy chlipiecie z "Naje Fraje"
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item aryjskie rzeczoznawce,
Wypierdy germańskiego ducha
(Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
Werzcie mi, jedna będzie jucha),
Karne pętaki i szturmowcy,
Zuchy z Makabi czy z Owupe,
I rekordziści, i sportowcy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Socjały nudne i ponure,
Pedeki, neokatoliki,
Podskakiwacze pod kulturę,
Czciciele radia i fizyki,
Uczone małpy, ścisłowiedy,
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item ów belfer szkoły żeńskiej,
Co dużo chciałby, a nie może,
Item profesor Cy... wileński
(Pan wie już za co, profesorze !)

I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item Syjontki palestyńskie,
Haluce, co lejecie tkliwie
Starozakonne łzy kretyńskie,
Że "szumią jodły w Tel-Avivie",
I wszechsłowiańscy marzyciele,
Zebrani w malowniczą trupę
Z byle mistycznym kpem na czele,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

I ty fortuny skurwysynu,
Gówniarzu uperfumowany,
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na gębie zakazanej,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, wypasiony na Ikacu,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

Item ględziarze i bajdury,
Ciągnący z nieba grubą rętę,
O, łapiduchy z Jasnej Góry,
Z Góry Kalwarii parchy święte,
I ty, księżuniu, co kutasa
Zawiązanego masz na supeł,
Żeby ci czasem nie pohasał,
Całujcie mnie wszyscy w dupę.

I wy, o których zapomniałem,
Lub pominąłem was przez litość,
Albo dlatego, że się bałem,
Albo, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie mnie wszyscy w dupę !...
Zapisane
luna
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Moderator Globalny
Zaawansowany użytkownik
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 439


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 17, 2008, 10:19:40 »

Hah, a mnie z Tuwimem skojarzył się jeden inny wiersz, który wielbię (i to nie z powodu interpretacji zespołu Akurat, choć to chyba - wg mnie - jedyny ich utwór, który naprawdę genialnie im wyszedł):

'Do prostego człowieka'

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -

- O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"

[ kurczę, zaczęłam się jarać tym tematem, bo wiersze, które wstawiacie, są naprawdę perełkami. ]
Zapisane

Queen of Beers
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 122


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Lipiec 06, 2008, 02:18:09 »

tak jakoś pasuje mi w nastrój:


Rainer Maria Rilke - "Samotność"

Samotność jest  jak deszcz.
Z morza powstaje, aby spotkac zmierzch;
z równin niezmiernie szerokich, dalekich,
w rozległe niebo nieustannie wrasta.
Dopiero z nieba opada na miasta.

Mży nieuchwytnie w godzinach przedświtu,
kiedy ulice biegną witać ranek,
i kiedy ciała, nie znalazłszy nic,
od siebie odsuwają się rozczarowane;
i kiedy ludzie, co się nienawidzą,
spać muszą razem - bardziej jeszcze sami:

samotność płynie całymi rzekami.
Zapisane

"This November...
History will be made...
The world is watching...
The future is ours....

CHINESE DEMOCRACY starts NOW"
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: