Mablung
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 44
|
 |
« : Czerwiec 29, 2008, 09:36:38 » |
|
Co sądzicie o zespole Slipknot, jak dla mnie to klasyka death metalu, a album "Iowa" jest najlepszą płytką metalową jaką słyszałem. Kawałki jak Left Behind, My Plague czy People=Shit to perełki - ostre brzmienie, charakterystyczny darty głos Corey'a, mixy Sida, gitara Root'a, melodyjny Shawna i perkusja Joye'a Jordisona to dla mnie największe zalety kapeli. Bardzo przepadam także za albumami "Slipknot" i "Vol. 3: The Subliminal Verses". Polecam z nich tracki - Wait and bleed, Surfacing, Spit it out, Me inside, Duality, Vermilion i The Nameless. Ostatnio chłopaki pracują nad nowym albumem o trochę kiczowatej nazwie - All Hope Is Gone - czy okaże się równie dobry jak poprzednie płyty? Aha, jak słuchacie to zwróćcie uwagę na teksty - niektóre po prostu wymiatają 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2008, 10:51:55 wysłane przez Mablung »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
paperdoll
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 29, 2008, 09:56:54 » |
|
Slipknot jako klasyka death metalu? Hm.. Ni jak mi sie to nie widzi. Zespol pokazal klase na ostatnim albumie. I bardzo ciesze sie, ze nagrali taka plyte, bo udowodnili, ze nie sa gowno warci, jak to sie zwyklo o nich mowic. Klimatyczna, zroznicowana plyta, dopracowana do ostatniego dzwieku. W duzej mierze to pewnie zasluga Rubina. Jestem ciekawa nowego albumu, zastanawiam sie ktora sciezke obrali.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..muzyka we mnie - w muzyce ja.. [nie uzywam polskich znakow] Daj się pokąsać
|
|
|
Exanimis
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 29, 2008, 10:22:13 » |
|
Co sądzicie o zespole Slipknot, jak dla mnie to klasyka death metalu, a album "Iowa" jest najlepszą płytką metalową jaką słyszałem.
Ke? Myślałam, że prowokacje na tym forum są zabronione;> A serio, to nie wydaje mi się, żeby Slipknot grał death metal przez takie duże D. To raczej alternatywny death metal. Posłuchaj Death albo Bloodbath (łeb urywa:>)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
D1SoveR
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 42
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 29, 2008, 11:58:02 » |
|
No popatrz, death metal? A ja zawsze myślałem, że Slipknot to raczej zespół bardziej thrash/nu-metalowy? Niezmiernie często stawiany był w okolicach KoRna, jeżeli chodzi o tworzenie właśnie tego nurtu muzycznego. Niemniej jednak, kapela trzymająca swoją muzykę na wysokim poziomie, i tak, mówię tu o Subliminal Verses. Doskonale skomponowana płyta, przejście przez wiele możliwych stylów gry. Vermillion, zarówno pierwsza, jak i druga część to jedne z niewielu kawałków, przy których się popłakałem. The Blister Exist to skondensowana agresja, zaś The Virus of Life wywołuje u mnie przerażenie. :-P
Co do płyty Iowa, nie twierdząc, że jest kiepska, mam przykre wrażenie, że robiona jest "na jedno kopyto", nie wspominając o tym, że parę kawałków to tak naprawdę re-masteringi ich pierwszych kompozycji.
Za co można lubić ten zespół? Gitary, które sprawiają wrażenie, jakby zaraz miały rzucić się na słuchacza i przegryźć go na połowy, trzyosobowa perkusja, wykorzystująca kegi i kije baseballowe, a jednocześnie nieziemsko szybka. No i wokal - Corey Taylor czyni magię przez mikrofon. Ma głęboki, pełen mocnej barwy głos, który sprawdza się zarówno przy ostrym darciu, jak i melancholijnym zawodzeniu. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, niech przesłucha Vermillion, Pt. 2, co spokojniejsze kawałki z jego drugiego zespołu, Stone Sour albo jego kolaborację z Apocalypticą, I'm Not Jesus.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
emilczak
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 30, 2008, 10:36:49 » |
|
a ja zawsze myślałam że Slipknot to pseudometalowa miazga?
sorry, ale dla mnie prócz ich "muzyki" (i tu nie chodzi o ostrość ich brzmienia), całą prawdę o nich mówi opinia nich samych - członkowie zespołu wielokrotnie wypowiadali się, ze nienawidzą piosenek Slipknota, nienawidzą grać jako Slipknot, a wybaczcie - wniosek z tych wypowiedzi nasuwa się sam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself 
|
|
|
|
Amy Sandoval
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 30, 2008, 10:50:28 » |
|
jak dla mnie to klasyka death metalu
a to nie alternatywne bardziej jakby?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Łukasz L. jest piękny, wspaniały i w ogóle to chodzący ideał xD
|
|
|
|
luna
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 30, 2008, 11:35:12 » |
|
widzę, że opinie są jak najbardziej przeróżne. ale spójrzmy na to tak: kontrowersyjne stwierdzenie w temacie nieco nakręciło temat.
ja Slipknota zawsze kojarzyłam z nu-metalem, aczkolwiek chętnie przyjrzałabym się ich nie nu-metalowym kawałkom. ;>
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
paperdoll
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 30, 2008, 11:38:39 » |
|
Emilczak 'Vol. 3' z pewnoscia nie jest pseudometalowa miazga.
A to co napisalas nizej - pozostawiam bez komentarza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..muzyka we mnie - w muzyce ja.. [nie uzywam polskich znakow] Daj się pokąsać
|
|
|
|
emilczak
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 30, 2008, 02:24:40 » |
|
sto lat temu (czyt. tak dawno że nie pamiętam kiedy) zmusiłam się do przesłuchania dyskografii, i nic nie zrobiło na mnie wrażenia, i żaden utwór nie wrył mi się w pamięć tak, abym pamiętała go do tej pory.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself 
|
|
|
|
paperdoll
|
 |
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 30, 2008, 02:33:55 » |
|
Wiec kazdy zespol, ktory nie wryl ci sie w pamiec jest miazga?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..muzyka we mnie - w muzyce ja.. [nie uzywam polskich znakow] Daj się pokąsać
|
|
|
|
emilczak
|
 |
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 30, 2008, 03:02:20 » |
|
nie. ja do Slipknota nie mam szacunku, dlatego że dla mnie jest typowym produktem stworzonym tylko dlatego, że nagle wśród amerykańskich dzieci z dobrych domów pojawiło się zapotrzebowanie na złyyyy, ostry zespół. no ale to tylko moja własna opinia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself 
|
|
|
|
luna
|
 |
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 30, 2008, 05:35:48 » |
|
ale to, że amerykańskie dzieci potrzebowały czegoś złego-byle-jakiego, to nie oznacza, że polskie dzieci mają patrzeć na to coś przez pryzmat kogoś 'ponad kimś', 'kogoś lepszego'. mam wrażenie, że patrzysz na Slipknota jak na ścierwo dla untermenschen czy coś w tym guście. ;]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Rain
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Aktywny użytkownik
 
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 133
|
 |
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 30, 2008, 05:41:22 » |
|
ja jakoś się do nich przekonać nie mogę..choć widziałem już w wykonaniu tego zespołu nie jedno, może kiedyś? Jakiś mam awers do amerykańskiej muzyki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
D1SoveR
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 42
|
 |
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 30, 2008, 05:49:50 » |
|
Chciałbym jednakowoż zauważyć, że o ile, co możliwe, zespół został wybrany przez swoją wytwórnię z racji zapotrzebowania na "złyyyy, ostry zespół", o tyle kapela powstała zanim jeszcze dostała kontrakt, i to w stanie Iowa, w którym nie ma nic poza piachem, świaniami, kukurydzą i kiepskim bimbrem, więc zapotrzebowania na zło i ostrość tam raczej nie ma. :-P
Co do opinii członków zespołu na temat ich niechęci do własnej twórczości, byłbym wdzięczny za źródła? Czytałem wiele wywiadów i wypowiedzi zespołu i nie przypominam sobie nawet jednej wypowiedzi o zespole utrzymanej w takim tonie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
emilczak
|
 |
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 30, 2008, 06:10:17 » |
|
źródła Ci nie podam (niestety  ) ponieważ jak już mówiłam Slipknotem zainteresowałam się bardzo dawno temu, i wtedy przeczytałam gdzieś te wypowiedzi, wystarczyło mi raz, od wieeeelu miesięcy już do nich nie sięgałam. Luna - ja na nich patrzę jako na ścierwo, bo jak dla mnie jest to zespolik całkowicie pod publiczkę, te maski, wizerunek, 'muzyka' - wszystko robione jak dla mnie pod jedną, konkretną grupę ludzi ;> no ale jeśli komuś bez względu na wszystko podoba się ich...twórczość, no to przecież nikt nikomu niczego nie zabrania prawda?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself 
|
|
|
|