4603 wiadomości w 465 wątkach,- wysłane przez 481 użytkowników - Najnowszy użytkownik: uslugi.name

Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Glany-otarcia  (Przeczytany 3259 razy)
nirvana8
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


Zobacz profil
« : Wrzesień 25, 2008, 08:21:35 »

Witam^^
Ostatnio zakupiłam w bunkrze glany firmy basta grip.
Sprzedawca mówił że to super jakość,niemożliwe obtarcia i w ogóle...
Ale no niestety po pierwszym przebytym kilometrze obtarłam do krwi piętę i to w 2 miejscach! o.O
Słyszałam że to normalne i nowe glany trzeba rozchodzić...
Moje poprzednie i to za niższą cenę wcale mnie nie obcierały.
O wymianie nie ma nawet mowy bo matka już karton wyrzuciła^^ i do tego już są widoczne ślady użytkowania:P
W sklepie niby były dobre ale teraz to juz nie wiem nawet czy są za małe czy może warto kupić jakieś wkładki,nadpiętki albo udać się do szewca by zrobił z nimi porządek?
Na razie drugi dzień w nich chodze ale już mam rany szarpanexP i nie wiem jak dlugo pociagne...
Liczę na Wasze rady,doświadczenie:)
Zapisane

nirvana8
rathnait
Użytkownik
**

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 67



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 25, 2008, 09:18:49 »

ja wszystkie moje glany musiałam "rozchadzać", one majato do siebie, że bywają sztywne, za szerokie, za nie takie... ja bym jeszcze poczekała i metodą małych kroczków spróbowała je sama dostosować do stóp.

a co do tego zwrotu: co ma karton do reklamacji obuwia jeśli na prawdę niemożliwe jest jego użytkowanie?
Zapisane
emilczak
Moderator Globalny
Ekspert
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 540


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 25, 2008, 09:56:34 »

cóż. ja glany noszę od 5 klasy podstawówki. poczatki też były w bólach, co prawda nie były to rany szarpane, ale jednak. pęcherze, pęcherze i jeszcze raz pęcherze. ale tylko na początku Uśmiech a potem już luz. bez otarc. noszone przez... 4, 5 sezonów? nie wiem dokładnie. w kazdym razie jak to w Polsce bywa większą część roku.

w każdym razie w tym sezonie zaczęłam nosic glany Dr Martensa, 1,5 roczne, mojej siostry, bo ona zaprzestała. no i dwa dni i otarcia gotowe Mrugnięcie

wg mnie sprawa zależy właśnie od rozchodzenia buta, dostosowania go to stopy. ale narazie, skoro masz rany szarpane O.O to może je odstaw, przynajmniej... do zagojenia?
Zapisane

 

"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself Uśmiech
GreenWoman
Użytkownik
**

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 84



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 25, 2008, 10:20:58 »

zgodzę się, że glany trzeba rozchodzić po prostu, kazda z moich trzech par na początku spowodowała paskudne pęcherze, ale potem się rozchodziły i to najwygodniejsze buty, jakie posiadam.
Zapisane

nirvana8
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 26, 2008, 04:36:12 »

No to mi poprawiliście humor:P
Tak bardzo chciałam te glany,myślałam ze będe mogła w nich normalnie chodzić a tu masz ci los:P
Jednak jak mówicie że trzeba je po prostu rozchodzić to nie jest tak żle;p
A ile u Was to rozchodzenie ich trwało?
Zapisane

nirvana8
paperdoll
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 150


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 26, 2008, 12:10:16 »

A ja nie mialam podobnych doswiadczen! ;P Ubralam i byly. Bez otarc, bolu i niewiadomo czego jeszcze. HD!
Zapisane

..muzyka we mnie - w muzyce ja..

[nie uzywam polskich znakow]

Daj się pokąsać Chichot

nirvana8
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 26, 2008, 02:31:48 »

Cytat: 'paperdoll' pid='3350' dateline='1222427416'

A ja nie mialam podobnych doswiadczen! ;P Ubralam i byly. Bez otarc, bolu i niewiadomo czego jeszcze. HD!


A ja właśnie przymierzałam HD ale odradzano je i mówili że niezbyt wygodne buty,sztywne:P a teraz się okazuje że to te które mi poradzono obciarają:P
Zapisane

nirvana8
emilczak
Moderator Globalny
Ekspert
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 540


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 26, 2008, 07:54:08 »

u mnie rozchodzenie trwało... nie wiem. pare tygodni? 3-5?
tak mi sie wydaje.
nic koszmarnego Mrugnięcie
Zapisane

 

"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself Uśmiech
spitfireee
Zaawansowany użytkownik
****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 287



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 27, 2008, 06:15:54 »

ja moje pierwsze glany kupowałam ze wzgledu na wyprawę w góry, więc wtedy je rozchodziłam [bite 2tyg. w tych butach ;d].
dopiero potem przyszwędał się rock i zaczęłam w nich chodzić również w sezonie jesienno-zimowym. Uśmiech
Zapisane

"Hot, hot, hotter than hell
You know she's gonna leave you well done
Hot, hot, hotter than hell
Burn you like the midday sun"
dzulien
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 218


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 27, 2008, 08:03:44 »

wsadź do wanny i zalej kwasem :p
a poważnie, to może w miejscach gdzie obciera watą jakąś wypchaj... licz się z dziurami w skarpetkach Mrugnięcie
moje glany są częścią mnie, przelewam co miesiąc wiele krwi starając się pozszywać ich braki.
Zapisane

nirvana8
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 27, 2008, 09:05:12 »

Cytat: 'dzulien' pid='3397' dateline='1222542224'

a poważnie, to może w miejscach gdzie obciera watą jakąś wypchaj...


Dobry pomysł z tą watą,wyprobuje^^

A właśnie bo te moje to najprawdopodobniej skóra ekologiczna i czy to nie jest jakoś inaczej niż z naturalną?
Zapisane

nirvana8
dzulien
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 218


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 28, 2008, 12:51:29 »

poza tym że nie została zdarta z jakiegoś biednego zwierzaka, to chyba tylko wytrzymałość ma trochę mniejszą...:p
Zapisane

luna
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Moderator Globalny
Zaawansowany użytkownik
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 439


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 30, 2008, 02:24:18 »

hah. pierwsze glany rozchodziłam praktycznie od razu. kupił mi je ojciec na Camden Town w Londynie. nie rozstawałabym się z nimi nawet podczas snu, gdybym mogła. Mrugnięcie niestety... matka je wyrzuciła. stwierdziła, że są przetarte i stare. paranoja jakaś. Smutny to się nazywa konflikt pokoleniowy - matka nie zrozumie nigdy prawdziwych sentymentów.

teraz mam kradzione glany mojej kuzynki (nie nosiła je od 7 lat - jak można coś takiego trzymać w piwnicy, jak coś takiego może się kurzyć!?) i też powoli się niszczą.

jak dla mnie, najbardziej obcierają buciki na obcasiku a' la szpilki. Język
Zapisane

emilczak
Moderator Globalny
Ekspert
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 540


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 30, 2008, 04:18:23 »

a to święta prawda.
te wszystki szpileczki, balerinki.. łeee, mnie to osobiście niesamowicie męczy.


wiem, to brzmi jak słowa dziecka ulicy, ale na naprawde jestem wychowana na trampkach, glanach, i jakis szeroko-podeszwowych adidaskach. :]
Zapisane

 

"Rock is not a fuckin' image, it's a way of life." - by myself Uśmiech
dzulien
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 218


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 30, 2008, 04:22:41 »

dowiedziałam się dziś od nauczyciela przysposobienia obronnego (pozdrawiam generale) że glanami deformuję swoją urodę, i w ogóle jak ja chodzę, znajdę się przez te buty w jakiejś grupie nieformalnej (czyt. subkulturze) i marnie skończę.
nie pytać, sama nie ogarniam
Zapisane

Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: