4603 wiadomości w 465 wątkach,- wysłane przez 481 użytkowników - Najnowszy użytkownik: uslugi.name

Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Happysad  (Przeczytany 2247 razy)
dzulien
Aktywny użytkownik
***

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 218


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 28, 2008, 04:49:29 »

słuchałam jak miałam 14 lat Duży uśmiech
i przejadłam się nimi tak jak innymi kapelami tamtego okresu xD
Zapisane

Vitani
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 31


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Październik 21, 2008, 08:20:43 »

Cytat: 'tymbarkens' pid='1214' dateline='1213638715'

nie grają ciekawie, raczej pospolicie i raczej szarpią druty. Byłam na koncercie i dobrze się bawiłam, ale nie słucham tego w domu. Nie tracę słuchu i czasu na happy-czy tam sad.


jestem za! Chichot
moim zdaniem ten zespół chciałby być oryginalny i inny a tymczasem jest tylko miernym zespolikiem, w którym lubują się 13nastolatki.
nie chcę, żeby moja wypowiedź wyszła kontrowersyjnie - ale dla mnie happysad nie jest ani alternatywny, ani tym bardziej punkowy, nawet rockowy ledwo co jest... smętny pop-rock z marnymi tekstami(może tekstów nie lubię też ze względu na powiązanie z lewicową młodnią, która obrzuca McDonaldsy farbą i uważa, że to mega bunt przeciwko uciskowi kapitalizmu Język), wokalista też głos ma nie za ciekawy... za dużo pseudofilozofii wyssanej z palca, za mało rock and rolla i kopa Język
podkreślam, że to moje zdanie i nie miało na celu obrażenia kogoś (mam nadzieję, że nikt tak tego nie odebrał.)
Zapisane


jabola
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 7


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #17 : Październik 26, 2008, 05:08:11 »

tak, jak w większości słucham polskiej muzyki, tak hepiseda nie znoszę Język teksty według mnie to totalne dno ("z pamiętnika młodej zielarki" to najgorszy tekst, jaki kiedykolwiek słyszałam/widziałam. kto normalny śpiewa o 'orzyganych szmatach?'), muzyka nudna i smętna, a gdy słyszę głos wokalisty, to aż mi ciarki przechodzą Język
Zapisane

jabola
missfried
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 8


Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Listopad 28, 2008, 08:02:04 »

wpadają w ucho, lubię parę ich piosenek, ale nie żeby słuchać nałogowo :p tak jak ktoś wspomniał wcześniej, trochę 'smęcą'. no.
Zapisane
ClaireNiveau
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 42


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #19 : Grudzień 20, 2008, 05:39:49 »

Poszłam kiedyś na ich darmowy koncert i od tego czasu ich nie trawię. Dopiero na żywo usłyszałam cały bezsens tekstów, a najbardziej dobijały mnie wydziarane dzieci w arafatkach z nieodłącznym papierosem.
Zapisane

luna
[ sex, drugs, rock'n'roll ! ]
Moderator Globalny
Zaawansowany użytkownik
*****

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 439


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #20 : ſtyczeń 07, 2009, 05:08:24 »

ClaireNiveau - miałam to samo. spotkałam się z nimi na jednym z koncertów kilku zespołów, gdzie grał Hey i niestety ich usłyszałam. porażka. choć może teksty mają dobre. niech się tekściarz zajmie poezją współczesną i dadzą sobie spokój z hałasowaniem.
Zapisane

bluelollipop
Nowy użytkownik
*

Reputacja +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 1



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #21 : Luty 22, 2009, 04:18:09 »

Są koncerty na których się słucha muzyki i są takie, gdzie wyrywa się nastolatki xD
Jednak prawda, muzyka szajsowata. Choć znam wiele osób które tego słuchają, a jeszcze więcej, które noszą arafatki. Część z nich jest nawet normalna, o dziwo Duży uśmiech
Zapisane

"jeśli mam być czegoś pewny, to jestem pewny siebie"
o.s.t.r.
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: