'Burza' - jesli pisane z przymruzeniem oka to moge udzielic aprobaty; jesli pisane na powaznie to radze to schowac do szuflady.
'Niebo Wie, Kto Kroczy Sam' - mimo paru wpadek (bo nie sadze by wszystko bylo do konca przemyslane) podoba mi sie.
więc możesz spokojnie "udzielić aprobaty", za "Burzę". Nigdy nie traktuję poezji poważnie.

Co do "Niebo wie...", to możesz sprecyzować o co chodzi z wpadkami? To dość stary twór, jeden z bardziej zakurzonych w mojej szufladzie, ale z chęcią poczytam krytyki na jego temat.